Jak się uczyć, żeby się nauczyć.
01/10/2019
1. Skup się!
09/10/2019

bajki po norwesku dla początkujących

Od czego zaczynacie uczyć się nowego języka??? Książka? Słówka? Fiszki? A może gramatyka?

Dla mnie najważniejsze zawsze było i jest słuchanie, słuchanie i jeszcze raz słuchanie. W metodzie VIKING właśnie od tego zaczynamy naukę norweskiego😊 Oczywiście pojawia się wiele innych dodatkowych zadań, ćwiczeń, materiałów, ale warto zwrócić szczególną uwagę właśnie na słuchanie. W końcu tak też zaczynają naukę dzieci. Nikt nie wymaga od nich znajomości gramatyki czy też umiejętności czytania.

Dziś proponuje Wam jedną z prostszych bajek, którą znają chyba prawie wszyscy, a mianowicie „Świnka Peppa”. Tutaj znajdziecie dostępne za darmo odcinki w języku norweskim na youtube

http://www.youtube.com/channel/UC3oJMdoFT1NeygFutx4VhIg

 

Często pytacie jaki ma sens oglądanie bajek w języku norweskim po pierwszych zajęciach, skoro i tak nic nie rozumiecie.

————-Ma sens….. i to wielki!!!! ————-

Często odpowiadam, pytając Was: a jaki ma sens mówienie do noworodka czy niemowlaka skoro i tak nie rozumie?

Mówienie do najmłodszych dzieci wydaje się Wam naturalne, oczywiste i nie podlegające jakiejkolwiek dyskusji. Dla mnie jest tak samo ze słuchaniem w języku norweskim od pierwszych zajęć – jest to część naturalnego procesu przyswajania nowego języka. Jest to oczywiste, bo w końcu język to komunikacja to słuchanie i reagowanie, odpowiadanie.

Czemu zatem kwestionujecie zasadność słuchania? Dlaczego wydaje Wam się to takie dziwne?

Wydaje mi się, iż przyczyn jest kilka. Po pierwsze jest to kwestia nawyków wyniesionych ze szkoły, gdzie słuchanie praktycznie nie istnieje. Są książki, ćwiczenia, teksty, słówka, tłumaczenia, gramatyka, kartkówki, testy, ale nie słuchanie.

Po drugie – Wy sami nie widzicie natychmiastowych efektów. Koncentrując się na słówkach czy też tekstach albo gramatyce od razu widzicie i czujecie efekty – nauczyłem się konkretnych słówek, rozumiem daną cześć gramatyczne. A oglądnięcie bajki wydaje się zwykłą stratą czasu. Niestety takie podejście jest krótkowzroczne. Rzeczywiście po jednym obejrzeniu bajki efektów nie zobaczycie, nie poczujecie, ale po miesiącu, dwóch, trzech …… efekty będą zdumiewające! Osobiście uważam, iż Ci z Was którzy rzeczywiście oglądają lub słuchają regularnie pracują na sukces😊

Dzisiejsza propozycja Świnki Peppa po norwesku to materiał dla tych z Was którzy zaczynają swoją przygodę z językiem norweskim i poszukują prostych materiałów do słuchania.

Powodzenia!